Poleć:

Psychoza czy opętanie. Psychologia jungowska wobec wyzwań cywilizacji

Psychoza czy opętanie. Psychologia jungowska wobec wyzwań cywilizacji

Psychoza czy opętanie. Psychologia jungowska wobec wyzwań cywilizacji

Dudek Zenon Waldemar. Rozmawia Rusin Sławomir

Autorzy książki ukazują kulturę jako scenę ludzkiego dramatu, skupiając się na doświadczeniach granicznych, które są opisywane jako psychoza, obłęd lub opętanie. W polskiej narracji psychiatrycznej, terapeutycznej i kulturowej rzadko podejmowany jest wąte...   Czytaj więcej >>

Zobacz recenzje >> Przejrzyj fragment >>
  • Ilość stron: 186
  • Data wydania: 2017
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • Wydawnictwo: ENETEIA
25,00 zł 34,00 zł

Do koszyka

  • Usuń ze schowka
  • Do schowka

978-83-61538-84-4

Wysyłamy w: 48h

Koszt wysyłki: InPost od 7,70 zł, Poczta Polska od 9,90 zł, Paczkomaty od 10 zł, Kurier od 12 zł

Polecamy w kategorii

Autorzy książki ukazują kulturę jako scenę ludzkiego dramatu, skupiając się na doświadczeniach granicznych, które są opisywane jako psychoza, obłęd lub opętanie. W polskiej narracji psychiatrycznej, terapeutycznej i kulturowej rzadko podejmowany jest wątek psychopatologii rodzinnej, który dotyka kulturowego i religijnego tabu i zakazu mówienia o obłędzie.

Zwraca uwagę temat terapii ludzi wracających z wojny i sacrum wojny oraz problem wynikający z „analnego opętania”. Analizowane są patologie w religii, kulturze i polityce. Dyskutowany jest problem psychozy tłumu, partycypacji mistycznej i zbiorowego Cienia oraz systemy kontroli indywidualnego i zbiorowego Cienia w oparciu o figurę szatana.

Rozmowy wskazują na pozytywną rolę miłości i wolności w życiu człowieka. One wzmacniają jego sens. Przekraczając różne bariery u kresu swojej życiowej wędrówki, człowiek zbliża się do ojcowskiego i macierzyńskiego obrazu życia, także w archetypie Boga.

* * *

Psychiatria nie ignoruje możliwości wystąpienia opętania. W stworzonej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) klasyfikacji chorób i problemów zdrowotnych znajduje się kategoria diagnostyczna „trans i opętanie” (possession trance disorder). Według twórców klasyfikacji opętanie to pojedyncza lub epizodyczna mimowolna zmiana stanu świadomości, polegająca na zastąpieniu tradycyjnego poczucia tożsamości osobistej nową tożsamością, przypisywaną wpływowi ducha, mocy, bóstwa lub innej jednostki duchowej.

W naszym kręgu kulturowym osoby mające tego rodzaju problemy w zasadzie nie trafiają w obręb działań psychiatrii klinicznej. Z drugiej strony egzorcyści zajmujący się opętaniem często ignorują potrzebę konsultacji psychiatrycznej.

Niewątpliwie jungowska perspektywa oglądu człowieka, którą reprezentuje dr Zenon Waldemar Dudek, pozwala lepiej zrozumieć ten problem. O ile świat zewnętrzny podlega szybkim, nieraz gwałtownym zmianom, o tyle człowiek ze swoimi potrzebami, w tym potrzebą równowagi psychicznej, jest wciąż taki sam.

dr hab. Tadeusz Nasierowski
psychiatra

* * *

Autorzy książki ukazują kulturę jako scenę ludzkiego dramatu, skupiając się na doświadczeniach granicznych, które są opisywane jako psychoza, obłęd lub opętanie. W polskiej narracji psychiatrycznej, terapeutycznej i kulturowej rzadko podejmowany jest wątek psychopatologii rodzinnej, który dotyka kulturowego i religijnego tabu oraz zakazu mówienia o obłędzie.

W książce zwraca uwagę temat terapii ludzi wracających z wojny i sacrum wojny oraz problem „analnego” opętania. Analizowane są patologie w religii, kulturze i polityce, jak też problem psychozy tłumu, partycypacji mistycznej oraz systemu kontroli indywidualnego i zbiorowego Cienia w oparciu o figurę szatana.

Rozmowy wskazują na pozytywną rolę miłości i wolności w życiu człowieka – wzmacniają one jego sens. Przekraczając różne bariery u kresu swojej życiowej wędrówki, człowiek zbliża się do ojcowskiego i macierzyńskiego obrazu życia, także w archetypie Boga.

Prof. dr hab. Tadeusz Kobierzycki


  • Wydanie: pierwsze
  • Seria: Inspiracje Jungowskie
  • Format: 135×205 mm
  • ISBN: 978-83-61538-84-4
  • EAN: 9788361538844
  • Waga: 0,24 kg

Wprowadzenie

Rozmowa pierwsza: Normalność i inkubacja szaleństwa
Rozmowa druga: Opętanie archetypem Cienia  
Rozmowa trzecia: Magia, ideologia, tłum  
Rozmowa czwarta: Wolność duchowa i opętanie  
Rozmowa piąta: Demony i szatan w religijnej wojnie  
Rozmowa szósta: Egzorcyzmy nad kulturą  
Zakończenie: Przez kryzys do integracji   

Bibliografia   

Fragment książki "Psychoza czy opętanie. Psychologia jungowska wobec wyzwań cywilizacji" – Zenon Waldemar Dudek. Rozmawia Sławomir Rusin

Rozmowa pierwsza: "Normalność i inkubacja szaleństwa"

Sławomir Rusin: Chciałbym porozmawiać o opętaniu. Traktowanym jednak nie tylko z perspektywy religijnej, jako owładnięcie złym duchem, ale nieco szerzej. Jak to się dzieje, że niekiedy dajemy się porwać ideom, emocjom, które w tzw. normalnych warunkach od razu byśmy odrzucili? Czy bardziej podatni jesteśmy na takie wpływy w sytuacjach granicznych, zmęczenia, braku nadziei, trwającej od dłuższego czasu frustracji?

Zenon Waldemar Dudek: Dyskusja o opętaniu w szerokim znaczeniu tego słowa jest dzisiaj bardzo potrzebna, ponieważ przenosi punkt ciężkości refleksji o rozwoju osobowości i stanie duszy na poziom kulturowy. Postęp cywilizacyjny, jakiego jesteśmy świadkami, usprawnił techniczną i materialną stronę naszego życia, ale strona psychologiczna i duchowa zachodniej cywilizacji jest – mówiąc obrazowo – w stanie katastrofalnym. Religijny punkt widzenia jest częścią problemu zbiorowego opętania. Ma on – czy chcemy tego, czy nie – także stronę psychologiczną i psychiatryczną, czyli odniesienia do takich zaburzeń jak nerwice czy psychozy.

Warto tu zasygnalizować, co znaczy określenie „normalne warunki”. Kto je tworzy i czym one są? Jak je zmierzyć? Dla ułatwienia sprawy przyjmijmy, że mamy na myśli zarówno sytuację zewnętrzną, czyli warunki społeczne i kulturowe, jak też – i to przede wszystkim – warunki wewnętrzne, czyli psychiczną kondycję człowieka, jego podatność i odporność na opętanie.

To prawda, że w sytuacjach granicznych „budzą się demony”. Ale dziś dla wielu osób dorosłych, dzieci i młodzieży sytuacją graniczną jest wyjście z domu do szkoły czy na uczelnię, wizyta u lekarza, występ publiczny, a nawet pójście spać. Nawet dorosłe osoby boją się zasnąć bez włączonego światła czy telewizora. Zwyczajne sytuacje, z jakimi musi się stykać człowiek, stają się w wyobraźni wysoką barierą, progiem nie do przekroczenia.

Z moich obserwacji wynika, że jest to w dużym stopniu skutek procesów cywilizacyjnych ostatnich stuleci, które za najwyższe kryteria dojrzałości człowieka uznały inteligencję logiczną, myślenie obiektywne i wykształcenie teoretyczne, w tle zostawiając procesy subiektywne – inteligencję emocjonalną oraz moralność. Oparty na ideałach Oświecenia system edukacji zawęził proces formowania charakteru i postaw moralnych do technicznego i intelektualnego kształtowania świadomości oraz uprościł rytuały inicjacyjne, sprowadzając je do zabawy i happeningu. Dzisiaj do dwudziestego roku życia głównymi testami sprawdzającymi przygotowywanie do samodzielności są egzaminy z wiedzy szkolnej. Rodzice i nauczyciele nie zajmują się kształtowaniem osobowości, bo sami jej nie mają, albo to kształtowanie polega na stawianiu wymagań, nękaniu, terroryzowaniu lub wychwalaniu za wyniki.

W ostatnich dziesięcioleciach przygotowanie dzieci do wyzwań dorosłości cechuje zanik fazy dorastania psychicznego; dzieci nagle stają się dorosłe, bo potrafią obsługiwać komputery, telefony komórkowe czy tablety i uprawiają seks, ale ich psychika pozostaje wciąż w stadium infantylnym. I tak dwudziestoletnia studentka boi się sama spać i przychodzi w nocy do łóżka małżeńskiego rodziców lub łóżka brata, aby poradzić sobie z lękiem przed zaśnięciem. Pójście spać oznacza utratę kontroli i spotkanie z własną nieświadomością, sferą ukrytą, nieznaną, snami itp. Młoda kobieta nie nauczyła się tego dotychczas robić samodzielnie. Psychiatrzy próbowali leczyć ją neuroleptykami, podawali antydepresanty i leki nasenne – objawowa pomoc miała oczywiście sens, bo diagnozowali zaburzenia snu, depresję, a nawet psychozę. Psychologowie stosowali standardowe terapie psychoanalityczne lub behawioralne, lecz i te nie przyniosły zdecydowanego efektu. Żaden ze specjalistów nie zwrócił uwagi na podstawowy fakt, że w zachowaniu kobiety oprócz problemów z zasypianiem nie było innych zaburzeń. Jej funkcjonowanie w szkole i na uczelni było wręcz wybitne. Świetnie radziła sobie na studiach, a problem pozostawał wyraźnie zamknięty w ścianach domu. Nikt nie dostrzegł, że chodzi tu o brak inicjacji emocjonalnej. Kobieta „używała” do zasypiania tych samych dziecięcych rozwiązań, które pomagały jej, gdy miała lat pięć. A wtedy mogła zasnąć tylko przy zapalonym świetle. Cywilizacja nastawiona na naukę i intelekt nie dostrzega, że kobieta od piątego roku życia boi się duchów, zwłaszcza przed snem. Owe duchy były personifikacjami intuicji, tłumionych emocji i nieświadomego lęku przed nieznanym.

Sumując, ta osoba nie jest chora, bo mentalność dziecka nie jest chorobą, oznacza tylko brak doświadczenia inicjacji emocjonalnej, która zamknie dziecięcą strukturę psychiczną.



Napisz swoją recenzję

Psychoza czy opętanie. Psychologia jungowska wobec wyzwań cywilizacji

Psychoza czy opętanie. Psychologia jungowska wobec wyzwań cywilizacji

Autorzy książki ukazują kulturę jako scenę ludzkiego dramatu, skupiając się na doświadczeniach granicznych, które są opisywane jako psychoza, obłęd lub opętanie. W polskiej narracji psychiatrycznej, terapeutycznej i kulturowej rzadko podejmowany jest wąte

Napisz swoją recenzję

Klienci, którzy kupili powyższy produkt, wybrali również:

Klienci, którzy wybrali ten produkt, oglądali również

scroll
Projekt i realizacja 2014 DiH.pl