Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij


Poleć:

Psychologia chłopca według Junga. Na początku była nieświadomość

Psychologia chłopca według Junga. Na początku była nieświadomość

Psychologia chłopca według Junga. Na początku była nieświadomość

Dudek Zenon Waldemar

Drugie wydanie książki o rozwoju psychiki chłopca w oparciu o koncepcje Junga, a zwłaszcza jego rozumienie funkcji świadomości, różnic między typami psychicznymi i wpływu sfery archetypów. Choć na początku życia każdego dziecka panuje nieświadomość,...   Czytaj więcej >>

Zobacz recenzje >> Przejrzyj fragment >>
  • Ilość stron: 127
  • Data wydania: 2010
  • Oprawa: miękka
  • Wydawnictwo: ENETEIA
9,00 zł 25,00 zł
Wyprzedaż Wyprzedaż!

Do koszyka

  • Usuń ze schowka
  • Do schowka

978-83-61538-19-6

Wysyłamy w: 48h

Koszt wysyłki: Poczta Polska od 5,20 zł, InPost od 7,70 zł, Paczkomaty od 10 zł, Kurier od 12 zł

Polecamy w kategorii

Drugie wydanie książki o rozwoju psychiki chłopca w oparciu o koncepcje Junga, a zwłaszcza jego rozumienie funkcji świadomości, różnic między typami psychicznymi i wpływu sfery archetypów. Choć na początku życia każdego dziecka panuje nieświadomość, celem jego rozwoju jest świadomość i głębsze rozumienie bogactwa wyobraźni sięgającej świata archetypowego. Na tej drodze chłopiec zostaje bohaterem, panem swego życia i losu.

Jest to opowieść o tym, jak rodzi się mały człowiek, jak rozwija się w dzieciństwie jego dusza i jak mieszka mu się w ogromnym i pełnym wspaniałości domu, który dorośli nazywają światem.
  • Wydanie: drugie
  • Seria: Biblioteka Jungowska
  • Format: 135×205 mm
  • ISBN: 978-83-61538-19-6
  • EAN: 9788361538196
  • Waga: 0,16 kg

Pierwszy roczek Karolka:
Na łonie natury. W krainie zmysłów i instynktów

Drugi rok życia:
Narodziny indywidualności.
Zakreślanie granic własnego królestwa

Od trzylatka do pięciolatka:
Wewnętrzny świat bohatera. W królestwie wyobraźni

Lata przedszkolne:
Fundamenty przyszłej tożsamości.
Wyprawy w stronę rzeczywistego świata

Pożegnanie z dzieciństwem:
Zadania z zewnętrznego świata
Próba emocji, mocy i wiedzy

Na łonie natury. W krainie zmysłów i instynktów

fragment książki "Psychologia chłopca według Junga" Zenona Waldemara Dudka

1.

Dawno, dawno temu, dwoje młodych, ale dorosłych już ludzi, bardzo się pokochało. Ona była kobietą, a on mężczyzną. Poczuli się jak w raju, wszystko było dla nich piękne i wspaniałe. Widzieli raj dookoła, ale najwięcej w sobie, aż przelewał się on w ich sercach. Kochali siebie w myślach na odległość i pokochali siebie na blisko. Byli tak blisko siebie, że spotkały się ich ciała w jednej rajskiej miłości.

Z tej najbliższej miłości rozpoczął życie nowy człowiek, niewidzialne jeszcze dziecko. Kobieta stała się jego mamusią, a mężczyzna tatusiem.

2.

Na początku była nieświadomość, czyli... nieznane. Maleńka, naga istotka wynurzyła się z łona matki i nie wiedziała, że jest człowiekiem, czyli kimś innym niż rośliną czy zwierzątkiem. Nie wiedziała, że nie jest mamusią ani tatusiem, tylko sobą. Przyjęła życie na świecie bez myślenia...

O czym zresztą było myśleć, skoro mały człowiek został oddzielony od mamy, przestał odczuwać bicie jej serca, stracił dostęp do jej tlenu, stracił też „centralne ogrzewanie” i gotowe zapasy pożywienia.

Mały człowiek wydobył z siebie pierwszy własny głos, donośny krzyk istnienia. W świętej księdze chrześcijan, Biblii, mówi się: „Na początku było słowo...”.

3.

Mama dziecka zrodziła go w imieniu Natury. Przekazała mu wiele wspaniałych cech, talentów i energię do życia. Z tymi talentami, które rozwinie w przyszłości w cenne umiejętności i wiedzę, oraz z tą energią, którą wujek Jung oraz jego kolega z Wiednia, Freud, nazwali libido, przyjęła go do swego grona Kultura. W imieniu Kultury dzieckiem zaopiekowali się mama i tata, nadając mu imię Karolek (w księgach zapisano Karol Gustaw).

Rodzice Karolka zauważają, że dziecko jest zupełnie bezbronne, a jego ruchy są początkowo bardzo niezgrabne i sprawiają wrażenie bezcelowych. Mimo to jego niedojrzałe zachowanie jest piękne i wywołuje w rodzicach i ich znajomych wzruszenie, przyciąga ich uwagę i skłania do opiekowania się tym malutkim człowiekiem.

Dzięki rodzicom, ich opiece, wychowaniu i Kulturze rodząca się nieustannie naturalna energia libido przestanie rozpraszać się w powietrzu lub byle gdzie i stopniowo będzie kierować się coraz częściej tam, dokąd zmierzają bardziej złożone pragnienia niemowlęcia. Z czasem będzie skłaniać się w tym samym kierunku, gdzie podążają emocje lub fantazja, kształtujące się myśli i uczucia, małe chęci czy wielkie marzenia rozwijającego się dziecka. Dużo trzeba będzie pracy, aby mało użyteczne machanie rączkami lub nóżkami zamieniło się w wytrwałe kierowanie życiem, mądre planowanie, serdeczne uczucia, dojrzałą wiedzę czy pożyteczną pracę.

Tymczasem Karolek-niemowlę nie ma jeszcze roku życia i jest zupełnie zdany na siłę własnego organizmu i opiekę dorosłych.

4.

Karolek nic nie wie o swoim imieniu, reaguje jedynie na najróżniejsze bodźce z otoczenia: ciepło, zimno, smak, zapach, ból, dotyk mamy, głos taty, hałasy. W ten sposób poznaje otaczający świat. Dzięki zmysłom i wrażliwości małe dziecko włącza się nieustannie do zdarzeń otaczającego świata. Karolek pragnie być dotykany ciepłą dłonią i przytulany do piersi, bo tylko taką drogą znacznie poszerza się jego świat. Poczucie bezpieczeństwa kojarzy mu się ze stałym dopływem znanych i niezbyt silnych bodźców. Kiedy czynne są zmysły, wtedy ożywa jego dusza, kiedy zmysły się „zamykają” – zasypia.

Przedmioty Karolek rozpoznaje po temperaturze i najchętniej bada wszystko ustami, bo tam ma najlepiej rozwinięte wypustki nerwowe. Lubi odbierać delikatne hałasy, a najlepiej śpiewane wysokim tonem lub szemrane piosenki i „lulanki”, gdyż wtedy w drżenie wpadają wrażliwe obszary pierwszych rodzących się emocji.

Emocje poruszają się i opadają jak fale jeziora, a długo powtarzane dźwięki siłą monotonii potrafią uspokajać lub nawet skutecznie usypiać zmęczone bodźcami dziecko. Oprócz karmienia i wypróżniania się są to najważniejsze źródła doznawania czegoś, co dorośli opisują jako przyjemność.

Dorośli dziwią się, że tak niewiele trzeba, aby Karolkowi było przyjemnie; czasem wydaje im się, że za jego uśmiechem na okrągłej buzi kryje się prawdziwa ekstaza.

Napisz swoją recenzję

Psychologia chłopca według Junga. Na początku była nieświadomość

Psychologia chłopca według Junga. Na początku była nieświadomość

Drugie wydanie książki o rozwoju psychiki chłopca w oparciu o koncepcje Junga, a zwłaszcza jego rozumienie funkcji świadomości, różnic między typami psychicznymi i wpływu sfery archetypów. Choć na początku życia każdego dziecka panuje nieświadomość,

Napisz swoją recenzję

Polecamy w kategorii :

Klienci, którzy kupili powyższy produkt, wybrali również:

Klienci, którzy wybrali ten produkt, oglądali również

scroll
Projekt i realizacja 2014 DiH.pl